|
|
|
29 października 2007, 1:05:02 - elenril
Śląsk w przerwie zimowej wyjedzie do USA i na Cypr
Piłkarze Śląska Wrocław po ostatnich ligowych meczach w tym roku wyjadą do Stanów Zjednoczonych, gdzie rozegrają trzy spotkania towarzyskie. Następnie po krótkich urlopach wrocławianie udadzą się na zgrupowania do Zieleńca i na Cypr.
Wiadomo już, że po zakończeniu pierwszej części rozgrywek piłkarze, sztab szkoleniowy oraz delegacja klubu wylecą na dwa tygodnie do Stanów Zjednoczonych. - Zagramy tam trzy mecze towarzyskie, ale absolutnie nie jedziemy tam pracować. To wyjazd typowo turystyczny i taka trochę spóźniona nagroda dla części zawodników, którzy wywalczyli awans do II ligi - wyjaśnia trener Ryszard Tarasiewicz.
W trakcie pobytu za oceanem wrocławianie odwiedzą Nowy Jork, Boston i New Jersey. Spotkają się z miejscową Polonią i zagrają trzy mecze towarzyskie, m.in. z New Jersey Falcons. Piłkarze z Oporowskiej spotkają się również z przedstawicielami... polonijnego Śląska Wrocław. - Początkowo tego nie planowaliśmy, bo nie wiedzieliśmy o istnieniu takiej drużyny. Kiedy jednak dowiedzieliśmy się o tym, to natychmiast wprowadziliśmy korekty do naszych wyjazdowych planów - mówi prezes WKS Antoni Kordos.
Po powrocie z USA piłkarze udadzą się na kilkudniowe urlopy, a do zajęć wrócą na początku stycznia. W ramach przygotowań do rundy wiosennej wezmą udział w dwóch zgrupowaniach. Pierwsze odbędzie się w Zieleńcu, a drugie na Cyprze. Miejscem docelowym Śląska na Wyspie Afrodyty będzie malowniczy i słynący z pięknych plaż kurort Ayía Nápa, który od kilku lat jest chętnie odwiedzany przez niektóre zespoły I-ligowe. Do sezonu przygotowywały się tam m.in. Cracovia i Legia Warszawa.
Po powrocie do kraju podopieczni Ryszarda Tarasiewicza rozegrają jeszcze kilka sparingów. Prawdopodobnie jeden z nich odbędzie się w czeskiej Opawie z tamtejszym drugoligowym Slezský FC. - Prowadzimy rozmowy w tej sprawie z naszymi czeskimi kolegami i wszystko wskazuje na to, że uda nam się zorganizować taki mecz. Z pewnością byłaby to duża gratka dla kibiców obu drużyn, których łączy przyjaźń - przyznaje prezes Śląska.
|
źródło: własne / Słowo Sportowe


 |

kgf - 29 października 2007, 8:04:06 - *.internetdsl.tpnet.pl (*.168.0.42)
trenować trampkarze , juniorzy i inne dzieciaki - to i wy będziecie kiedyś tak pracować !

Wu-Ka-eS - 29 października 2007, 11:53:54 - *.cable.ubr06.edin.blueyonder.co.uk
to nie lepiej wydać jakieś drobne na wzmocnienia, jak na wojaże po świecie? Przecież Śląsk to póki co ani nie Barca, ani Man. Utd!

kkk - 29 października 2007, 16:27:16 - *.chello.pl
wiwi wks

orzeł - 29 października 2007, 16:39:01 - *.internetdsl.tpnet.pl (*.168.10.67)
wugrali 10-1 z Motorem i udaja gwiazdy...


pshemkov - 29 października 2007, 17:23:52 - *.generacja.pl
orzeł - oni nie muszą udawać. Tej jesieni obok piłkarzy Piasta, Arki i Lechii byli po prostu gwiazdami drugiej ligi. I nie ma co tu wyciągać meczu z Motorem - tam akurat gwiazdorstwo nie było potrzebne. Jeśli ma to się przełożyć na wyniki osiągane w rundzie rewanżowej to mogą lecieć nawet na Barbados. A jak komuś grzdyl rośnie, to już jego broszka... Pozdro dla Normalnych!

messi - 31 października 2007, 15:18:55 - *.171.225.61.dsl.crowley.pl
Zgadzam się z orłem.

Donek_Tusk - 2 listopada 2007, 23:40:24 - *.ssp.dialog.net.pl
Zgadzam się z pshemkov. A co do orła i messiego to też udają... że się na piłce znają... powtarzam: UDAJĄ. a feee...

gacek - 3 listopada 2007, 9:55:48 - *.adsl.inetia.pl
i tak nie awansuja...!!!!!!!!!!!

|
|