|
|
|
3 czerwca 2026, 22:54:44 - gabrielba
Wypowiedzi po meczu Polska - Nigeria
Jan Urban (selekcjoner reprezentacji Polski): - Dobre spotkanie Kacpra Potulskiego. Było widać w jego grze, mimo tak młodego wieku, dużą dojrzałość. Choć przy pierwszej straconej bramce mógł się zachować zdecydowanie inaczej. Żartowałem z Przemkiem Wiśniewskim, że musiał być już bardzo zdenerwowany, że zdecydował się na taki strzał. Uważam, że już takiej bramki w karierze nie zdobędzie.
- Nie zadowolił mnie ten mecz. Próbujemy różnych rzeczy. Spróbowaliśmy dzisiaj z Bartoszem Sliszem na środku, żeby jeszcze bardziej zabezpieczyć tyły, bo nadal tracimy bramki. Faktycznie na początku wyglądało to jak powtórka z rozrywki. Stwarzamy sobie sytuacje, a przeciwnik strzela bramkę. Rzeczywiście tak było, natomiast uważam, że zagraliśmy z bardzo dobrym przeciwnikiem. To widać, że są zawodnicy do gry kombinacyjnej. Silni, szybcy, nie panikują pod presją, dobrze czują się z piłką. Cieszę się bardzo ze względu na kibiców, że tego meczu nie przegraliśmy, bo ja mojej opinii nie zmieniłbym, gdyby mecz skończył się wynikiem 1-2. To są mecze sparingowe, próbujemy różnych rzeczy. Wydaje mi się, że tak to właśnie powinno wyglądać. Natomiast będziemy od siebie jeszcze więcej wymagać. Myśleć o jeszcze bardziej pozytywnym wyniku w Lidze Narodów, ale przede wszystkim w eliminacjach mistrzostw Europy. Na ten moment nie wybieram się na mundial, ale zobaczymy co czas pokaże.
Kacper Potulski: - Bardzo się cieszę, że udało mi się strzelić pierwszą bramkę w reprezentacji. To na pewno spełnienie marzeń, tym bardziej na Stadionie Narodowym. Mieliśmy dużo sytuacji do strzelenia bramki. Oni nam strzelili po sytuacji na "żyletki". Pierwszy gol to pytanie czy był spalony czy nie. Druga bramka to przypadkowa ręka. Myślę, że mieliśmy tych sytuacji dużo więcej.
Przemysław Wiśniewski: - Nigdy nie mam przygotowanej cieszynki, bo rzadko strzelam gole. W 90. minucie już byłem zmęczony, więc tylko podniosłem ręce i cieszyłem się z tego gola. Z boiska widziałem tylko, że ta piłka odchodziła. W telewizji wygląda to lepiej. Nigdy takiej bramki nie strzeliłem i nie wiem czy w bliskiej przyszłości to powtórzę. Cieszę się bardzo. Na treningach takie strzały mi nie wchodzą. Wiedzieliśmy, że Nigeria będzie mocna fizycznie. Musieliśmy zachować większą koncentrację niż z Ukrainą. W tamtym meczu dużo osób wróciło z urlopów, więc nie było to łatwe dla nich od razu wejść w rytm meczowy. W pierwszej połowie oprócz bramki goście nie stworzyli sobie okazji do zdobycia gola. Mocno analizowaliśmy mecz z Ukrainą i również po dzisiejszym meczu postaramy się wyciągnąć wnioski. Wiadomo, że straciliśmy dwie bramki, ale jeśli chodzi całościowo o aspekt defensywny to dzisiaj było lepiej.
Kamil Grabara: - Gdyby wpadł strzał w pierwszej połowie to pewnie nikt nie miałby do mnie pretensji. Ja jako bramkarz chciałbym bronić wszystko co się da i każdego gola staram się analizować. To prawda wykonałem zbyt lekkie podanie, dobrze, że chłopaki to naprawili. Nie ma miejsca na takie podania w reprezentacji.
- Większość zawodników to są te same twarze. Z niektórymi chłopakami znam się dziesięć lat, więc faktycznie czuję się trochę staro w tej kadrze. Naszym zadaniem jest to, że gdy ktoś debiutuje to należy mu jeszcze bardziej podpowiadać. Może to było trochę zauważalne przy pierwszej bramce, bo nie było to do końca dobrze zorganizowane. Myślę, że można było tego uniknąć. Szkoda, że to wpadło, ale nie szukałbym w rotacjach problemów. Finalnie udało mi się zagrać więcej meczów niż minęło lat od mojego debiutu. Cieszę się, że trener daje mi szanse. Chciałbym w wieku Łukasza Skorupskiego mieć więcej występów w reprezentacji niż on.
|
źródło: własne / TVP Sport


 |

futbolista - 3 czerwca 2026, 23:02:35 - *.bois.qwest.net
tak ta Iga jak i Robert, jezeli maja czelusc, to winni juz w swej chwale zakonczyc swe kariery, teraz beda sie rozmieniac na drobne. a co do trenera, to koniecznie z zachodu i potem wara mu sie do wtracania i generalne mu posluszenstow, nawet z gory od PZPNu. o basta !

roonee - 3 czerwca 2026, 23:15:18 - *.as09.qc1.ca.m247.com
Trener kompletnie pogubiony. Chyba natłok myślenia mu zaszkodził. trzyma bezproduktywnego kapitana /jeszcze/, zamiast dać szanse Czubakowi i Pietuszewskiemu przynajmniej na 30-40 minut.Ostatnie zmiany, to paniczne szukanie remisu. Strzał rozpaczy uratował mu remis. Nigeryjczycy grali szybcie, celniej i z głową. Przeciwnie do naszych ślmazarnie, przyjęcie, przytrzymanie i po dłuższym namyśle niecelne podanie lub strata. Afrykanie szybciej myślą???

|
|