[ Strona główna ]


Jedyny w swoim rodzaju Skarb Ekstraklasy - statystyki, sylwetki, kariery graczy, historie, osiągnięcia klubówSkarb I ligi - statystyki, kariery graczy, historie i osiągnięcia klubówRozgrywki regionalne 2026/2027 - od IV ligi do Klasy C !Wyszukiwarka klubów, zawodników i sędziów w serwisie 90 MinutJeśli chcesz skontaktować się z redakcją - najpierw to przeczytaj!
90minut.pl
 CLJ
 PZPN
RSSSF

 


28 września 2026, 22:52:12 - gabrielba
Wypowiedzi po meczu Szwecja - Polska

Jan Urban (selekcjoner reprezentacji Polski): - Zagraliśmy dobrą pierwszą połowę. Wyrównaną bardzo. Mimo że mieliśmy problemy na lewej stronie, ale ogólnie było dobrze. W drugiej początek był dobry, ale ogólnie to widzę tak, że ciężko wygrywać mecze grając w taki sposób. To nie jest tak, że brakuje ludzi, ale po prostu musimy lepiej bronić. Zbyt łatwo straciliśmy te gole. Zwłaszcza druga i trzecia bramka. Gol na 3-1 to błąd indywidualny, ale jednocześnie ciężko to wyeliminować na kilku treningach w reprezentacji. To są podstawy. Musimy się nad tym zastanowić. Powinniśmy strzelić więcej z tych sytuacji, ale głównym problemem są zachowania w defensywie.

- Wydawało nam się, że grając w tym systemie będziemy na Szwecję bardziej bezpieczni. Powtórzę, że to nie wynikało z braku zawodników, ale z ich zachowań. Wiemy jak dobrym zawodnikiem jest Viktor Gyökeres i niestety nie udało się nam dzisiaj go powstrzymać. Gra nam siadła po stracie trzeciej bramki. Następnie zdecydowaliśmy się na zmiany. Mamy na uwadze kolejne mecze i bierzemy pod uwagę jak zawodnicy wyglądają pod względem fizycznym. Można było odnieść wrażenie, że po zmianach było nam trudniej wykreować okazje. Daniel Svensson z Patrikiem Wålemarkiem napsuli nam mnóstwo krwi. W pewnej chwili było złe przekazywanie pomiędzy Nicolą Zalewskim i Tymkiem Puchaczem. W drugiej połowie to skorygowaliśmy, ale nie pomogło to w kontekście rezultatu. Chcieliśmy dać odpocząć niektórym zawodnikom biorąc pod uwagę ich zmęczenie i gotowość do kolejnych spotkań. Będziemy rozmawiali z zawodnikami i analizowali. Nic więcej nie możemy zrobić. To oni w klubach muszą pracować nad tym co mają do poprawienia.

- Wiele dobrych akcji Wiktora Nowaka. W pierwszej połowie oddaliśmy wiele strzałów. Nie pozwoliliśmy na wiele Szwecji. Grają trochę inaczej niż w marcu. Bardziej kombinacyjnie i jest to dzięki dobrej postawie środka pola. Fajnie wyglądały te pojedynki między pomocnikami Szwecji i Polski. Mogliśmy z tych sytuacji wyciągnąć troszkę więcej, ale kluczem do dobrego wyniku jet nietracenie z taką łatwością bramek. Na gorąco nie lubię wyciągać szybkich wniosków. Czekamy na kolejne mecze i chcemy w końcu wygrać spotkanie w Lidze Narodów.

Tymoteusz Puchacz: - Tych straconych bramek po stałych fragmentach musimy się ustrzec na przyszłość. Musimy wygrywać mecze, bo mamy jakość. Widać, że potrafimy grać w piłkę, ale trzeba wystrzegać się tych błędów przez 90 minut. Szacunek dla kibiców, że mamy wsparcie od nich. Przez cały mecz nas dopingowali i po porażce okazali wsparcie. Kibicowali świetnie. To na pewno nas buduje mimo porażki. Niestety przegraliśmy mecz, a piłka jest takim sportem, że gramy co 3-4 dni, więc musimy podnieść się jak najszybciej.

- Czasami po prostu nie wpada. Na treningach czasami jest mniej sytuacji, a wpada. Dzisiaj wykreowaliśmy ich sporo, ale nie potrafiliśmy tego wykorzystać. Taka jest piłka. Z drugiej strony koncentracja przy stałych fragmentach szwankowała. Zamiast naszych trafień po rzutach rożnych były gole Szwecji. W drugiej połowie skorygowaliśmy ustawienie. Zalewski zamykał środek i wtedy Szwecja nie potrafiła tam się przedostać. Fakt, że ogólnie musimy lepiej tym zarządzać, bo były to groźne momenty. Cały czas jesteśmy w fazie budowy. Trener sprawdza różne ustawienia i zawodników. Musimy wziąć się za siebie i zacząć wygrywać.

Sebastian Szymański: - Wyglądało to bardzo podobnie do marcowego spotkania. Ciężko coś powiedzieć po takim meczu. Te same błędy. Sam dałem się nawinąć przy drugiej bramce. Podobnie było w pierwszym spotkaniu. Momentami wyglądaliśmy dobrze, ale ta druga stracona bramka była kluczowa i później ciężko było wrócić do spotkania. Myślałem, że zawodnik będzie dośrodkowywał, ale wybrał inną opcję i dałem się nawinąć.

- Musimy wspólnie przepracować początki połów. Czasami źle wchodzimy w pierwszą połowę, a czasami w drugą. Nie wiem skąd się to bierze, ale musimy wyciągnąć wnioski. Momentami wyglądamy dobrze, ale brakuje koncentracji przez cały mecz. Musimy brać większą odpowiedzialność za stałe fragmenty gry. Nawet na początku spotkania nie wyglądało to najlepiej. Oczywiście w każdym meczu zdarzają się takie momenty, ale musimy się wzajemnie wspierać i pomagać sobie. Jeśli ktoś popełni błąd to kolejna osoba musi starać się go naprawić. Po ostatnim meczu z Bośnią dało się odczuć, że morale nie były najlepsze. Taka jest nasza praca i trzeba wziąć to na klatę. W piątkowym meczu z Rumunią musimy walczyć o trzy punkty i tylko to nam zostało.


źródło: własne / TVP Sport

luz - 28 września 2026, 23:09:22 - *.dynamic.gprs.plus.pl
Spoko, może w dywizji C uda się coś wygrać.

Pitek - 28 września 2026, 23:10:15 - *.96.133.186
Puchacz dzis potwierdzil ze nalezal mu sie powrot do repry.....jest potrzebny, bo nie mial kto z glosnikiem chodzic.

Makabi teh - 28 września 2026, 23:10:46 - *.dynamic.mm.pl
Odklejka jak u polskich polityków

4-4-2 - 28 września 2026, 23:26:56 - *.184.229.19.ipv4.supernova.orange.pl
Oddać młodych Brzęczkowi, bo nabiorą złych nawyków.

Pseudonim (max 10 znaków):

E-mail:

Redakcja 90minut.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie 90minut.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników lub całe sieci.

 

Napisz do nas