|
|
|
   |
|  |
|
Rekord Bielsko-Biała: Wiktor Kaczorowski - Dariusz Pawłowski, Tomasz Boczek, Jan Sobociński, Dawid Mazurek, Daniel Ściślak, Adam Gibiec, Michał Śliwka, Jan Ciućka, Wojciech Łaski, zawodnik testowany. Grali także: Krzysztof Żerdka - Hubert Żyrek, Krystian Wrona, Alan Karwel, Louis Poznański, Piotr Wyroba, Łukasz Soszyński, Mateusz Tekieli, zawodnik testowany, Kacper Kasprzak, Daniel Świderski, Mateusz Klichowicz, Filip Sapiński.
|
|
Sandecja Nowy Sącz: (I połowa) Mateusz Jeleń - Piotr Kowalik, Kamil Słaby, Leon Ziętek, Bartłomiej Kasprzak, Kacper Talar, Eryk Kosiński, Przemysław Skałecki, Daniel Pietraszkiewicz, Kamil Ogorzały, Filip Piszczek. (II połowa) Martin Polaček (Karol Szymkowiak) - Bartosz Gurba, Wiktor Pleśnierowicz, Adrian Danek, Wojciech Błyszko, Karol Smajdor, Adam Brenkus, Tomasz Kołbon, Michał Badowski, Maciej Piskor, Ksawery Grzesiak.
|
|
W spotkaniu sparingowym rozegranym w Wadowicach Rekord Bielsko-Biała bezbramkowo zremisował z Sandecją Nowy Sącz.
W Rekordzie zagrali m.in. Adam Gibiec (jesienią Słowianin Wolibórz) i Alan Karwel z rezerw.
|
źródło: własne / Rekord Bielsko-Biała / Sandecja Nowy Sącz
|
|
Dodano: 17 stycznia 2026, 15:46:02 |



SNAKE - 18 stycznia 2026, 0:02:29 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl
moim zdanie Rekord Bielsko-Biała to waleczna drużyna pełna ambicji i charakteru. Szkoda by było, gdyby klub funkcjonujący na tak zdrowych zasadach, z pomysłem i stabilnym fundamentem, nie utrzymał się w II lidze. To rzadki przykład profesjonalizmu w dużym polskim mieście. Przy nich lokalny rywal, Podbeskidzie, wygląda jak grupa zdemoralizowanych nieudaczników i najemników bez krzty honoru. To zbieranina rozkapryszonych, siermiężno-buraczanych pseudo-piłkarzy, którzy pod względem zaangażowania są kompletnie wyprani z ambicji. Podczas gdy w Rekordzie widać walkę o każdy metr boiska, w TSP mamy do czynienia z przepłaconymi człapaczami i boiskowymi rentierami, którzy sprawiają wrażenie, jakby grali tam za karę. To klasyczny przykład organizacyjnego chaosu i piłkarskiego sabotażu, gdzie wysokie kontrakty idą w parze z totalną bylejakością i mentalnością przegrywów. Oczywiście chciałbym żeby obie drużyny pozostały w lidze ale w Podbekidziu należy przeprowadzić radykalne zmiany

|
|