[ Strona główna ]


Jedyny w swoim rodzaju Skarb Ekstraklasy - statystyki, sylwetki, kariery graczy, historie, osiągnięcia klubówSkarb I ligi - statystyki, kariery graczy, historie i osiągnięcia klubówRozgrywki regionalne 2024/2025 - od IV ligi do Klasy C !Wyszukiwarka klubów, zawodników i sędziów w serwisie 90 MinutJeśli chcesz skontaktować się z redakcją - najpierw to przeczytaj!
90minut.pl
 CLJ
 PZPN
RSSSF

 


16 czerwca 2004, 0:39:41 - mogiel
Brożkowie odejdą do Zabrza lub Łęcznej

- Zostać w Krakowie i grać dla Wisły to moje wielkie marzenie, ale jest jeszcze za wcześnie na to. Trener Kasperczak powiedział mi, że muszę jeszcze nabrać doświadczenia w innym klubie - mówi 21-letni napastnik Paweł Brożek.

Szkoleniowiec mistrzów Polski poinformował już Pawła i Piotra Brożków, że wstawi ich na listę transferową. Kibice "Białej Gwiazdy" darzą obu piłkarzy olbrzymią sympatią, więc pewnie ich ucieszy, że sprzedaż bliźniaków nie wchodzi w rachubę (z uwagi na stanowisko właściciela klubu Bogusława Cupiała). Bliźniacy zostaną wypożyczeni najpewniej do Górnika Zabrze bądź Górnika Łęczna.

Kontuzja pleców

Paweł ostatnie pół roku spędził w GKS-ie Katowice, choć to nie do końca precyzyjne określenie. Przy Bukowej tylko grał w piłkę, ale codziennie wracał do Krakowa. Mieszkał razem z bratem. Napastnik Wisły zdobył dla "Gieksy" trzy gole i przeprowadził co najmniej drugie tyle efektownych rajdów.

- Mogłem strzelić więcej bramek, ale z drugiej strony nie ma co narzekać. GKS to zespół nastawiony ultradefensywnie, więc i na trzy gole nie ma co wybrzydzać - dodaje wychowanek Polonii Białogon. - Tym bardziej, że końcówkę sezonu miałem "z głowy".

Napastnik Wisły nie mógł zagrać w spotkaniu GKS-u przeciwko swojemu klubowi, a poza tym problemy zdrowotne wyeliminowały go z ostatnich spotkań z Amiką, Wisłą Płock i Legią.

Konsultacje u Grzywocza

Kontuzja pleców to dla Pawła jeszcze ważniejszy problem niż zmiana klubu. - Na dobrą sprawę od połowy maja nie gram w piłkę. Jeżeli przerwa będzie się przeciągała, to kto mnie zechce - obawia się. W przypadku zrealizowania się czarnego scenariusza (przez dłuższy okres nie może wznowić treniengów) napastnik będzie chciał zostać w Krakowie. - Tutaj mam profesjonalną opiekę lekarską, odpowiedni sprzęt do rehabilitacji - wylicza. - Mam wrodzoną wadę pleców, tzw. kręgoszczeliny.

Ból pleców jest na tyle ostry, że piłkarz nie może truchtać, więc o treningach może zapomnieć. Od czasu do czasu problemy z bólem pleców ma też Piotr. Ostatnio uniemożliwiały mu one ćwiczenia w okresie trenerskim Oresta Lenczyka przy Reymonta.

Sztab trenerski podejmie decyzję odnośnie metod leczenia Pawła w przyszłym tygodniu. Najpierw jednak zawodnik wyjedzie z szefem sztabu medycznego Wisły Jerzym Zającem na konsultację do lekarza reprezentacji Jerzego Grzywocza.

Braterska pomoc

- Szkoda, że mnie to teraz dopadło, bo strasznie kręci mnie do grania. Widać, że byłem w formie - dodaje napastnik.

Piotr Brożek dzielnie wspiera brata w ciężkich chwilach. Podczas dekoracji mistrzowskiej po meczu Wisła - Polonia na koszulce napisał czarnym pisakiem: "Paweł Brożek najlepszy jest!"

- To miłe z jego strony - komentuje Paweł. - Troche mu zazdrościłem, bo już druga feta przeszła mi obok nosa. W tym mistrzostwie miałem minimalny udział, ale nie byłem wśród chłopaków z powodu kontuzji i wypożyczenia do Katowic. Rok temu w dniu świętowania mistrzostwa wysłano mnie na mecz drużyny rezerw.

Napastnik Wisły miło będzie wspominał okres gry w GKS-ie. Zapytany jednak o to, jak zareagowałby na ofertę pozostania w Katowicach, odpowiedział natychmiast: "Nie, nie, dziękuję".

Na listę transferową trafi też Paweł Strąk, przy czym w jego wypadku wchodzi w rachubę transfer definitywny.

Niepewny Omeonu

Nigeryjczyk Kelechi Temple Omeonu ćwiczy z drużyną rezerw i czeka na dezycyzję, czy Wisła podpisze z nim kontrakt. - Chciałbym zostać w Krakowie, ale to zależy od trenera, a z nim kontaktuje się mój menedżer - mówił po wtorkowych zajęciach. Wisła II gra w środę ostatnie spotkanie i również kończy sezon. - Chcę jak najszybciej pojechać do Nigerii na wakacje, ale nie wiem dokładnie kiedy wylecę z Polski - dodał.


źródło: Gazeta.pl

kamillisek - 16 czerwca 2004, 1:44:37 - *.241.112.8
Czekamy na was w Łęcznej u nas bedziecie przynajmniej grali i dostawali pieniadze nie to co w Katowicach

wierny kib - 16 czerwca 2004, 2:23:58 - *.internetdsl.tpnet.pl
Idzcie do łecznej to skonczycie w łecznej albo bedziecie sie szwedac po klubach typu SWIT albo POLANIA nie zycze im tego bo naprawde moze z nich coc wyrosnac!!POLSKA PIŁKA POTRZEBUJE DOBRYCH I MŁODYCH GRACZY pozdrawiam

drops - 16 czerwca 2004, 14:19:49 - *.internetdsl.tpnet.pl
do zabrza niech idą

PAWELLO - 16 czerwca 2004, 15:15:17 - *.lubartow.sdi.tpnet.pl
Pod okiem Kaczmarka powinni rozwijać swoje talenty.Zapraszamy do Łęcznej.

kamyk - 16 czerwca 2004, 16:38:22 - *.internetdsl.tpnet.pl
W Łęcznej oprocz Czereszewskiego nie ma dobrego napastnika i mysle ze Łęczna będzie nimi zachwycona

dr.med. - 16 czerwca 2004, 21:48:59 - *.233.189.202 (*.219.67.104)
Jezeli kontuzja jest przewlekla , to po co ma siedziec w Lecznej , w Krakowie jest lepszy klimat do leczenia

ramzes - 17 czerwca 2004, 9:07:14 - *.96.36.49 (unknown)
zapraszamy do Zabrza u Koźmińskiego tutaj warto grać w najbardziej zasłużonym Polskim klubie

ramzes - 17 czerwca 2004, 9:08:59 - *.96.36.49 (unknown)
u najlepszego trenera w Polsce w Zabrzu

Pseudonim (max 10 znaków):

E-mail:

Redakcja 90minut.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie 90minut.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników lub całe sieci.

 

Napisz do nas