|
|
|
15 kwietnia 2005, 9:39:29 - ghs
Górnik - Legia: Fijarczyk bez kary
W trakcie rewanżowego meczu 1/8 Pucharu Polski Górnika Zabrze z Legią okazało się, że ani sędzia, ani piłkarze, ani trenerzy nie znali regulaminu rozgrywek! Kompromitacji zapobiegł spiker Marek Hajkowski!
Sędzia Fijarczyk się skompromitował. Jak zostanie za to ukarany? - Nie będziemy działali pochopnie - zapewnia Leszek Saks, członek Kolegium Sędziów PZPN. - Decyzja zostanie podjęta dopiero po złożeniu wyjaśnień przez Fijarczyka i obserwatora meczu. Nie możemy wieszać człowieka, skoro nie doszło do naruszenia regulaminu.
Saks uważa, że winni są także działacze obu zespołów. - Przecież wszystkie kluby dostały przed sezonem regulamin rozgrywek i miały obowiązek się z nim zapoznać - zauważa. - Dlatego tłumaczenie Legii, że dostosowała w dogrywce taktykę gry do regulaminu, którego nie znała, jest po prostu śmieszne.
Gerard Wit Żelazko, były znany sędzia, a dziś komentator telewizyjny, twierdzi, że Fijarczyk nie zostanie ukarany. - Nie chcę usprawiedliwiać sędziego, ale po zmianie regulaminu pewnie miał pustkę w głowie podczas meczu. Lepiej, że się upewnił, jakie obowiązują przepisy. Przynajmniej nie trzeba będzie powtarzać meczu - mówi Żelazko.
|
źródło: Super Express


 |

kk - 15 kwietnia 2005, 9:43:57 - *.dwudziestolatka.ds.uni.wroc.pl
a o co wogole chodzilo?

szyderca - 15 kwietnia 2005, 10:01:58 - *.tcz.pl (*.17.18.101)
Pożyjemy zaobaczymy. Legia w tym skadzie nie jest w stanie zawojowac Europy, ale nie odbiera to jej szans w wlace o puchar. kk-Górnik po 90 minutach prowadził 1:0. Wobec tego nastąpiła dogrywka. Legia wyrównała i przekonan była o tym, że bramki strzelone na wyjeździe licza sie podwójnie, czyli, że Górnik musi strzelić jeszcze 2. Strzelił jedną i były karne, bo taki jest regulamin, o czym poinformował...spiker.  Fijarczyk jeszcze w przerwie między pierwsza a druga częścią dogrywki odpowiadał, ze stan 2:1 promuje Legię, ale jednoczesnie kazał dzwonić do PZPN-u. Okazało się, ze jest inaczej i o awansie zadecydowały karne.

feezee - 15 kwietnia 2005, 10:12:24 - *.internetdsl.tpnet.pl
To pzpn się skompromitował wymyślając durny przepis. Na całym świecie bramki strzelane na wyjeździe liczą sie podwójnie, ciekawe co za "reformator" w pzpn to wymyślił? Pewnie na zebraniu wyglądało to tak: reformator: a może zreformujemy coś w polskiej piłce nożnej? szacowne grono: ale jak? ale jak? reformator: niech bramki strzelone na wyjeździe nie liczą się podwójnie! szacowne grono: Juppi! To jest myśl. Niezła reforma, uzdrowiliśmy w końcu polską piłkę! (aplauz na sali, gromkie oklaski dla wnioskodawcy, wiwaty, strzały z szampanów, wymiana uścisków, podrzucanie w górę Listkiewicza)

Ghandi - 15 kwietnia 2005, 10:26:53 - *.zeto-kielce.com.pl
feezee: Marcin Stefański, dyrektor departamentu rozgrywek i licencji w PZPN: "O dwóch lat funkcjonuje przepis, że bramki strzelone w dogrywce nie są liczone podwójnie. Oczywiście rozwiązanie dotyczy rozgrywek pucharowych i wynika z rozporządzenia UEFA".


kacper31 - 15 kwietnia 2005, 10:31:42 - *.16.113.210 (*.2.2.36)
ja się pytam po co była dogrywka co by było gdyby górnik wygrał w niej 3--1 (awantury na trybunach to pewne) czy o to chodzi pzpn, my zawsze musimy być inni dlaczego cała Europa gra tak a my tak pozdro normalnych

Zeus - 15 kwietnia 2005, 10:52:18 - *.ds.ae.wroc.pl (*.168.0.57)
bo nasi się pospieszyli i wprowadzili przepis, którego stosowaniie UEFA dopiero rozważała, ale ostatecznie sie wycofała, a z tym od kiedy obowiązuje to też nie jest pewne, bo część osób twierzdzi, że dopiero od VI 2004, a że jest burdel w związku i u sędziów to norma, poza tym jeśli chodzi o działaczy klubów, to kierownik Legii - Zawadzki - wiedział o nowym przepisie i m.in. dlatego dzwonili, aby się upewnić - na szczęście, bo dopiero by była jazda, gdyby tego nie zrobili

Var - 15 kwietnia 2005, 10:56:07 - *.tkdami.net (*.17.0.231)
Pewnie byla po to, zeby zdecydowac kto wygra, jako ze po 90 minutach w dwumeczu bylo 1:1 Cala Europa gra tak, ze sa dogrywki, wiec pytania po co jest z deczka bez sensu. Pozdro myslacych (to nie do kacpra31)

lis - 15 kwietnia 2005, 11:05:14 - *.renicom.pl
kacper31, gdyby górnik wygrał 3-1 to by awansował i nie wiem dlaczego miały by byc awantury na trybunach.

relax - 15 kwietnia 2005, 11:29:38 - *.k1.isko.net.pl (*.0.2.71)
Przepuis moim zdaniem dobry ... choć jeszcze lepszym byłoby nie rozgrywanie dogrywki, tylko styrzelanie karnych po 90 minutach. Kacper - idąc twoim tokiem rozumowania, to wogóle lepiej nie rozgrywać meczów "bo mogą być awantuty". Wszystko moża sprowadzić do absurdu.

marc - 15 kwietnia 2005, 12:02:57 - *.internetdsl.tpnet.pl
Przepis jest dobry czy zły nieważne ALE JEST WAŻNE ŻEBY SĘDZIA GO ZNAŁ byłem na meczu i widziałem że sędzia go nieznał ruszał ramionami irozkładał ręce jak rozmawiał z bocznym!!!

marc - 15 kwietnia 2005, 12:06:48 - *.internetdsl.tpnet.pl
Jak ja bym nieznał przepisów w pracy to by mnie wylali a psełdo arbiter byłw pracy i co p.Żelazko

Bartosz - 15 kwietnia 2005, 12:22:33 - *.crowley.pl (*.0.0.205)
Przepis jest troche niesprawiedliwy dla drużyny gości,gdyż zgodnie z tym przepisem bramki strzelone w dogrywce na wyjazdach nie liczą się podwójnie,czyli tak jak by grali oddzielny mecz na neutrealnym terenie.Gospodarze przy stracie bramki już nie muszą strzelić 2.Zatem gospodarze są w lepszej sytuacji.

MikiS - 15 kwietnia 2005, 13:19:39 - *.106.176.160
feezee: na całym świecie? Z tego co mi wiadomo to od dawien dawna rozgrywki pucharowe w Ameryce Płd. (copa LIbertadores, Copa Mercosur, etc) rozgrywane są/były bez stosowania zasady "podwójnego" liczenia bramek zdobytych na wyjeździe.

spoko - 15 kwietnia 2005, 13:46:11 - *.pl
jest to cokolwiek dziwne że zmienia się coś dla zmieny jedni liczą tak drudzy inaczej ale nikt tego nie zmienia my owszem miast jak uefa liczymy jak FA


bartek107 - 15 kwietnia 2005, 15:56:34 - *.dashnet.lublin.pl
lepiej sie upewnic, niz potem powtarzac mecz. A przepisy jak to przepisy czesto sie zmieniaja. Osobiscie uwazam ze akurat to ze w dogrywce nie obowiazuje juz zasada bramki strzelonej na wyjezdzie jedt jak najbardziej sprawiedliwie poniewaz tylko jedna druzyna ma szanse zagrac na wyjezdzie dogrywke

maniek - 15 kwietnia 2005, 19:58:40 - *.internetdsl.tpnet.pl (*.234.119.1)
Dokładnie tak !!! 100% racji masz bartek !!! każda drużyna gra mecz u siebie i na wyjeździe ale dogrywka jest tylko jedna i tylko na jednym stadionie, więc obydwie drużyny musza być traktowane tak samo, przepis jak najbardziej sprawiedliwy !

Koray - 15 kwietnia 2005, 23:33:57 - *.access.telenet.be
i Ja tak sadze Panowie.

JaCa - 16 kwietnia 2005, 7:40:46 - *.internetdsl.tpnet.pl (*.168.1.64)
Ale Legia była słaba na Górniku .... przeż to Górnik cały czas przeważał.... i oni chcą grać w UEFA ?....

|
|