|
|
|
17 listopada 2006, 0:17:20 - prof
Piotr Brożek podpisał nowy kontrakt z Wisłą
Sprawa wlokła się od roku. W końcu w czwartek, po treningu, udało się ją zakończyć: Piotr Brożek podpisał nowy kontrakt i nie będzie musiał się wstydzić trzecioligowych poborów (2,6 tys. zł). - Teraz mi się nigdzie nie spieszy. Z Wisłą zostaję na dobre i na złe - podkreślał zadowolony.
23-letni lewoskrzydłowy sprawia coraz więcej pociechy kibicom "Białej Gwiazdy" i coraz mocniej depcze po piętach starszemu o pięć lat Markowi Zieńczukowi. Jeszcze tydzień temu Piotr Brożek mógł pluć sobie w brodę. W zeszłym sezonie odrzucił intratną ofertę Denizlisporu. W Turcji miał zarabiać 200 tys. euro rocznie netto, ale wybrał ryzykowną rywalizację o przebicie się do wyjściowej jedenastki w Wiśle. - To mój klub, nie zamierzam się stąd ruszać - tłumaczył. Nie spodziewał się pewnie, że na nową umowę z klubem z Reymonta będzie musiał czekać tak długo. - Dobrze, że do Wisły wrócił pan Adam Nawałka, który ściągnął tu mnie i brata. Gdyby nie on, to kwestia mojego nowego kontraktu pewnie wlokłaby się jeszcze z półtora roku - nie kryje Piotr, który związał się z Wisłą do końca 2011 roku.
Piotr koncentruje się na meczu z Łódzkim Klubem Sportowym i nie zgadza się z zarzutami o słabym przygotowaniu fizycznym. - Jeśli o mnie chodzi, szybkościowo nie jest źle. Brakuje mi tylko pary w końcówce meczu, ale to kwestia braku ogrania, a nie złego przygotowania - uzasadnia.
Nikola do Niemiec
Po niedzielnym meczu z Łódzkim Klubem Sportowym obrońca Nikola Mijailović wyjedzie do Gelsenkirchen na zabieg likwidacji objawów przepukliny, którą u niego zdiagnozowano. Podobne operacje w Niemczech przechodzili m.in. Mauro Cantoro i Maciej Żurawski. - Nikola i tak nie może grać w Pucharze UEFA, więc nie ma na co czekać. Trzeba go szybko wyleczyć - podkreśla lekarz Wisły Mariusz Urban.
Inny kontuzjowany, Cléber, wczoraj ćwiczył jeszcze indywidualnie, ale po zajęciach zapewniał wiceprezesa Nawałkę, że z jego mięśniem przywodziciela jest coraz lepiej. - W sobotę Cléber powinien ćwiczyć pod pełnym obciążeniem - mówi z nadzieją dr Urban.
|
źródło: Gazeta.pl


 |

Ziggy1984 - 17 listopada 2006, 2:37:35 - *.ap.krakow.pl
Piotrek nie martw się, że brakuje Ci pary w końcówce.Ja dziś byłem w klubie Afera i tez zabrakło mi pary w koncówce.Ogłada przyjdzie z czasem.Jak narazie zobaczymy się w Łodz.Trzymaj się.

RKS1910 - 17 listopada 2006, 9:26:30 - *.polkomtel.com.pl
Szacunek dla takich ludzi.

Darco - 17 listopada 2006, 9:36:32 - *.4web.pl
Popieram RKS. Szacunek dla ludzi szanujących barwy klubowe. A Nicola powinien wrócić tak skąd przybył. Może to i dobry piłkarz ale boiskowych (i nie tylko) rozrabiaków powinno się tępić

Tornister - 17 listopada 2006, 9:39:59 - *.internetdsl.tpnet.pl (*.168.1.226)
"Wstydzić się" trzecioligowych poborów... dobre:-)2,6 tys to może nie majatek ale takim stwierdzeniem obraża się innych, równie ciężko pracujących którzy nie mają nawet 1/3 tej sumy


mario - 17 listopada 2006, 10:35:26 - *.85-237-183.tkchopin.pl
a przecierz real milan i barcelona sie o niego bily.mialbyc transferem europy.oby ci panowie juz w kadrze niegrali.

pos - 17 listopada 2006, 12:06:59 - *.chello.pl
bez kitu, gdybym zarabiał 2.6 tysiąca złotych na pewno nie przyszłoby mi do głowy, żeby sie z tego powodu wstydzić. troche więcej rozwagi proponuje autorom takich tekstów.

śmiech - 17 listopada 2006, 12:08:57 - *.elartnet.pl
2,6 tyś. ludzie na dwóch etatach tyle nie mają!!!!! cedźcie słowa, bo aż się nóż w kieszeni otwiera.

ascdfreyjk - 17 listopada 2006, 12:19:11 - *.nat.ino.tvknet.pl
no jezeli w 1 skladzie wisly dostaja po 10 tys i wiecej na miesiac to jak mial sie nie wstydzic

lucjan - 17 listopada 2006, 13:28:37 - *.chello.pl
Popieram autorow, 2.6 tys. to sa grosze w polskim futbolu. za te pieniadze graja w niektorych klubach IV ligi.A to ze ktos na kasie geant zarabia grosze to juz inna sprawa....

pilkarz - 17 listopada 2006, 16:48:06 - *.internetdsl.tpnet.pl
2,6 tys zł to w 4 lidze zawodnicy gardza taka pensja, ja gram w klubie 4 ligowym i to jest chyba najnizsza stawka u nas w druzynie

pos - 17 listopada 2006, 18:12:53 - *.chello.pl
@ pilkarz: jeżeli naprawde sądzisz, że w 4. lidze zawodnicy gardzą takimi pensjami to wykazałeś sie dużą niewiedzą. ciekaw jestem gdzie grasz, że 2600 złotych to najniższa stawka.

bo - 17 listopada 2006, 22:39:17 - *.12.oswirus.krakow.pl
piłkarz jest tyle wart na ile się dogadał! nie wypominajcie mu że dużo zarabia...! przecież nikt wam nie bronił zostać piłkarzem...!!!!!!!! A on niejeden jeszcze lepszy kontrakt podpisze!!!!!

Winner - 18 listopada 2006, 9:48:05 - *.icpnet.pl
brozek=pajac

krakus - 18 listopada 2006, 11:28:04 - *.internetdsl.tpnet.pl
autorzy wypowiedzieli się trochę niefortunnie, no ale przecież chodziło im o o że od kolgów z zespołu zarabia duuuuuuuzo mniej.Tymniemniej nie na miejscu jest tu słowo "wstyd"


rokita - 18 listopada 2006, 20:50:11 - *.internetdsl.tpnet.pl
Ja zarobie dwa tysiki ale musze wstac o 3 rano i jezdzic do 7-8 wieczor,15,16 godzin w pracy,a bywa ze dluzej(6 razy w tygodniu). Ile godz w klubie spedzaja zawodnicy jesli nie graja meczu? Place w sporcie sa zdecydowanie za duze, w stosunku do tego co zarabiaja pozostali.

Manius - 19 listopada 2006, 0:13:18 - *.eranet.pl
rokita - to sie trzeba bylo uczyc

|
|