[ Strona główna ]


Jedyny w swoim rodzaju Skarb Ekstraklasy - statystyki, sylwetki, kariery graczy, historie, osiągnięcia klubówSkarb I ligi - statystyki, kariery graczy, historie i osiągnięcia klubówRozgrywki regionalne 2018/2019 - od IV ligi do Klasy C !Wyszukiwarka klubów, zawodników i sędziów w serwisie 90 MinutJeśli chcesz skontaktować się z redakcją - najpierw to przeczytaj!
90minut.pl
 CLJ
 PZPN
RSSSF

 


4 września 2017, 23:01:40 - dyrovski
Wypowiedzi po meczu Polska - Kazachstan

Adam Nawałka (selekcjoner reprezentacji Polski): - Liczą się przede wszystkim trzy punkty w tym spotkaniu. W kontekście ostatniego meczu cel został osiągnięty, widać było, że drużyna zareagowała po nim pozytywnie. Trzeba patrzeć z optymizmem na to, co jest przed nami. Kontrolujemy sytuację, mamy pierwsze miejsce w grupie i to od nas zależy, co będzie dalej. Czeka nas ciężki wyjazd do Armenii i już musimy przygotowywać się do tego meczu. Wiele akcji było na dobrym poziomie, ale szwankowała skuteczność. Liczą się jednak trzy punkty. Myślę, że cały czas jest czas, żeby poprawić ten fragment gry. Jeżeli chodzi o zawodników, którzy rozpoczęli dziś od początku, to przygotowania zaczęliśmy już przed meczem z Danią. Zastanawialiśmy się jak to będzie wyglądało, jednak mecz z Danią też miał znaczenie. Wszyscy zawodnicy zasłużyli na brawa. Widać było koncentrację i powrót na właściwe tory, czego dowodem był dzisiejszy mecz. Trzeba jednak zaznaczyć, że w drugiej połowie trochę oddaliśmy inicjatywę, przeciwnik miał przewagę w środku boiska i wyprowadzał stamtąd akcje. W końcówce przeprowadziliśmy dobre zmiany i pozwoliły nam odzyskać kontrolę w centralnej strefie. Cały czas staramy się tak prowadzić nasze przygotowania, aby była odpowiednia dyspozycja. Mecz z Danią pomógł nam wrócić na właściwy poziom emocjonalny, jeśli chodzi o przygotowania do meczu. Taki mecz, jak porażka z Danią, nie może się po prostu powtórzyć.

Robert Lewandowski: - Ja widziałem z boiska, że była bramka. Wszyscy to widzieli, tylko nie sędzia. Nawet obrońca z Kazachstanu się śmiał, że sędzia nie uznał gola. Podsumowując mecz - wynik mógł być wyższy. Zabrakło albo decyzji sędziego albo czasem wykończenia akcji. Nie ma co ukrywać, że jak nie strzela się drugiej bramki, to wkrada się nerwowość i tej bramki się wyczekuje. Zagraliśmy na zero z tyłu i fajnie. Przed meczem z Danią nie byliśmy chyba mentalnie przygotowani na to piąte miejsce (w rankingu FIFA - przyp. red.). 3-0 to chyba wynik minimalny, myślę, że jakby dwie, trzy bramki więcej wpadły, to nikt nie mówiłby, że to za wysoka wygrana. Przed meczem z Danią chyba nas przerosło, że ogłoszono nas piątą drużyną na świecie. Liczono, że wyjdziemy na boisko, trochę "poklepiemy" i wygramy, a piłka jest inna. Na szczyt łatwo jest wejść, ale ciężej się na nim utrzymać. My będziemy chcieli wszystko zrobić, by się na nim właśnie utrzymać. Mam nadzieję, że szybciej niż później zostanę najlepszym strzelcem w reprezentacji Polski, ale podchodzę do tego spokojnie. To na pewno byłoby wielkie osiągnięcie - prześcignąć taką legendę (Włodzimierza Lubańskiego - przyp. red.).

Arkadiusz Milik: - Bardzo się cieszę z tej bramki, dużo dla mnie znaczy, bo miałem jakąś tam przerwę spowodowaną kontuzją i serię meczów bez gola, więc się cieszę. Mogłem strzelić tych goli więcej, ale koniec końców - trzeba cieszyć się ze zwycięstwa. Cieszymy się z tego, że jesteśmy pierwsi w grupie. Robert (Lewandowski - przyp. red.) jest świetnym zawodnikiem, dlatego przyjemnie gra się z nim w piłkę. Zdajemy sobie sprawę z tego, że taki mecz powinniśmy wcześniej "zamknąć". Już w pierwszej połowie mieliśmy szanse, których nie wykorzystaliśmy. Cieszymy się ze zwycięstwa, każdy zawodnik się rozwija i jedziemy dalej.

Maciej Makuszewski: - Bardzo dziękuję trenerowi, bo głęboko we mnie wierzył i dzisiaj dał mi szansę od pierwszej minuty. W meczu z Danią też dostałem kilka minut, to coś niesamowitego. Cieszę się i dzisiaj ciężko będzie zasnąć, zagrałem dzisiaj na PGE Narodowym przy komplecie publiczności, cała rodzina mnie dopingowała. Muszę przyznać, że drużyna mi pomogła w tym "debiucie" dzisiaj. Cieszę się z asysty, bo w jakimś stopniu pomogłem drużynie, ale najbardziej cieszę się ze zwycięstwa. Powiem szczerze - nie miałem nic do stracenia. Jestem tutaj pierwszy raz, chciałem zagrać jak najlepiej i podejrzewam, że każdy chciałby być na moim miejscu. Ja dałem z siebie wszystko i cieszę się z tego. Ja sam numeru 10 sobie nie wybrałem, nie było nikogo innego i dostałem ten numer od trenera. Wiadomo, że nie jestem Leo Messim ani Diego Maradoną, ale "dycha" nie ciążyła.

Kamil Grosicki: - Jestem zawodnikiem ofensywnym, więc w każdym meczu chciałbym asystować i strzelać gole, niestety nie jest to łatwe. Najważniejsze, że dziś wygraliśmy. To był ciężki mecz, ale ważne, że szybko się pozbieraliśmy po meczu z Danią. Trener powiedział, że wróciliśmy na właściwe tory, ale przed nami daleka droga. Jesteśmy liderem grupy, potrzeba nam jeszcze czterech punktów, ale my będziemy chcieli ich zdobyć sześć. Możemy teraz wracać do klubów i przygotowywać się do kolejnych meczów. Mogę obiecać, że taki mecz jak w piątek się już nie powtórzy, ale to jest piłka. Pozbieraliśmy się po tym i patrzymy w przyszłość.

Michał Pazdan: - Przede wszystkim chciałem powiedzieć, że grałem w końcu normalnie, tak jak przyzwyczaiłem we wcześniejszych meczach. Ten tydzien przed meczem z Danią nie był łatwy i próbowałem może jakichś innych zagrań, a ja jestem stworzony do prostej gry. Jeden jest od strzelania, drugi od bronienia, a ja jestem do prostego grania. Miałem słabszy okres za sobą, ale w końcu gdzieś tą formę ustabilizowałem. Mecz w Danii nie był udany, ale się pozbieraliśmy, dzisiaj 3-0, chociaż mieliśmy więcej okazji. Taki mecz był nam potrzebny, a taki jak z Danią nie może się powtórzyć. Ten dzisiejszy był już taki, do jakich przyzwyczailiśmy i cieszyliśmy się, że tak szybko możemy zagrać przed własną publicznością. Czasami jest tak, że jak za bardzo się chce, to to nie idzie w dobrą stronę. Każdy powinien robić to, co robi najlepiej i to jest według mnie recepta na dobrą dyspozycję.

Kamil Glik: - Śmialiśmy się z chłopakami, że dzisiaj wyszła mi kopia bramki z Anglią. Zależało nam przede wszystkim na zwycięstwie, bo wiemy, co się wydarzyło w ostatnim meczu, więc pod względem mentalnym nie było to łatwe dla nas. Stwarzaliśmy sytuacje, ale był też momenty rwanej piłki. Czasami nie była to taka reprezentacja, do jakiej przyzwyczailiśmy. Mieliśmy momenty bardzo dobre, a potem słabe, gdzie nie potrafiliśmy wymienić większej ilość podań. Nie wiem z czego to wynikało, mieliśmy ostatni cięższy okres, gdzieś tam spadła na nas fala krytyki i chcieliśmy zmazać tę plamę, którą zrobiliśmy w Danii. Mamy nadzieję, że tym mecze ostatnim z Czarnogórą będziemy już świętować awans. Nastawialiśmy się, że i mecz z Danią i dzisiejszy będą twarde. Dzisiaj nie odstawialiśmy nogi i dzięki temu udało nam się zwyciężyć. Widać, że Kazachowie analizowali mecz z Danią i chcieli zagrać w podobnym stylu.

Maciej Rybus: - Najważniejsze było dla mnie, żeby wrócić do rytmu meczowego, bo we Francji tego nie miałem. Na początku może tak, ale później sprawy się pokomplikowały, siedziałem też na trybunach. Zmieniłem otoczenie, teraz gram praktycznie po 90 minut i już jest lepiej. Tutaj był plan, żeby zdobyć trzy punkty po tym bardzo słabym meczu w Kopenhadze. Od razu ruszyliśmy na rywala, stwarzaliśmy sobie okazje, w drugiej połowie było trochę nerwówki, ale dobrze się skończyło. Jest u nas rywalizacja, trener postanowił, że w tym meczu ja dostanę szansę i chciałem się jak najlepiej odwdzięczyć. Najważniejsza jest drużyna, trzy punkty i pierwsze miejsce.


źródło: własne / Polsat Sport

dsg - 4 września 2017, 23:06:48 - *.adsl.inetia.pl
Milik twoja gra to dno dziś

mdmd - 4 września 2017, 23:09:51 - *.olsztyn.vectranet.pl
Mączyniak do wymiany.. Pilnie potrzebny środkowy pomocnik!!!! A Piszczek dzisiaj to ja nie wiem, gorszy dzień chyba bo każde podanie jakieś albo za mocne albo za lekkie. A o Miliku juz nie wspomnę.. Nie mam pojęcia czemu nie postawi na innego napadziora

Aaa - 4 września 2017, 23:10:36 - *.146.41.174.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
To tak jak twój komentarz

Bart - 4 września 2017, 23:11:12 - *.hsd1.il.comcast.net
Przygotować się bo to źle wygląda

d - 4 września 2017, 23:18:43 - *.dynamic.chello.pl
Gdyby tu dziś grała Czarnogóra to byłyby plecy. Turbo z wieczną truskawką nie istniał, Mączyński grał myślami chyba w Legii a Milik jedną okazję na 5 wykorzystuje

futbolista - 4 września 2017, 23:27:13 - *.bois.qwest.net
szkoda,ze nie przegralismy,bo to bybylo bardzo potrzebne na polska pyche i zarozumialosc,szczegolnie widoczna wobec UE i Vatykanu !
SZKODA !

CHJK - 4 września 2017, 23:35:07 - *.partnet.com.pl
Tak czytam te komentarze i sie zastanawiam czy wy kibicujecie Polsce? Krytyka jest potrzebna jak najbardziej ale trzeba sie cieszyć z trzech punktów i pierwszego miejsca w grupie

arc - 4 września 2017, 23:36:05 - *.dynamic.gprs.plus.pl
Milik nie gra pasywnie tylko idzie za akcjami, ustawia się. Dużo w tym meczu się cofał, grał pressingiem. Bez Milika pewnie nie mielibyśmy tych okazji, które były. W 1 połowie było za mało gry środkiem, dryblingu. Błaszczykowski odmienił grę bo zaczął wchodzić do środka i grać z napastnikami.

Warszawiak - 5 września 2017, 0:27:00 - *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl
@mdmd - Teodorczyk się nie nadaje do gry obok Lewandowskiego, to już było widać w tym meczach, w których zagrali razem. Zresztą spodziewałem się tego. A do Wilczka Nawałka chyba nie ma takiego zaufania, zresztą ostatnio nie miał najelpszego czasu w klubie, tak jak Teodorczyk zresztą. No ale do naszej taktyki pewnie prędzej dostosowałby się Wilczek, a nie Teodorczyk. Takie mam wrażenie.

Kibic - 5 września 2017, 7:04:02 - *.dynamic.chello.pl
Nawałka na twoje szczęście liczy się wynik, ale jeżeli masz odrobinę honoru i ambicji to podaj się do dymisji z tobą ta ekipa się tylko skompromituje w Rosji.

Rugby kop - 5 września 2017, 7:07:02 - *.dynamic.mm.pl
Wrócił "stary dobry Milik", który jak na Euro nie trafia do pustej bramki....

Lol - 5 września 2017, 7:55:05 - *.centertel.pl
Milik ty lepiej ćwicz wykorzystywanie sytuacji podbramkowych bo to co zagrales dzis jest kpiną z kibiców... i trochę pokory bo ciągle mówisz w liczbie mnogiej a to ze nie wygraliście wyżej to tylko twoja zasługa... i ten glupi usmieszek po kazdej zmarnowanej sytuacji...

Pielgrzym - 5 września 2017, 7:57:12 - *.adsl.inetia.pl
Średni poziom Polskich możliwości .Co najmniej 4 zawodników do wymiany.

varadi - 5 września 2017, 8:32:13 - *.ssp.dialog.net.pl
Olbrzymia prośba do Polsatu - zwolnijcie tego Hajto, nie da się słuchać jego prostackich ograniczonych umysłowo komentarzy

wadex - 5 września 2017, 9:41:14 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Hajto akurat bardzo dobrze komentuje mecze , tak powiedziałbym po piłkarsku a jak ktoś nigdy w piłkę nie grał lub tylko w Fife a jego głównym zajęciem jest facebook no to coż tak bywa że nie rozumie

z - 5 września 2017, 10:11:40 - *.adsl.inetia.pl
@wadex racja widac ze ktos w pilke nie gral jak nie rozumie komentarza Hajto , on czesto gada o podstawach ktorym brakuje naszym ligowcom , dlatego Hajto gral w Schalke bo rozumial podstawy nie jak 3/4 eklapy

kibicod195 - 5 września 2017, 10:23:19 - *.inter-sat.pl (*.168.17.44)
A mnie się podobają komentarze pana Hajty. Intelektualistów natomiast odsyłam na profile literackie. Pozdrawiam normalnych kibiców.!

varadi - 5 września 2017, 10:30:51 - *.ssp.dialog.net.pl
Tu nie chodzi o jakies intelektualne wywody ale hajto myli kazachów z gruzinami a sędziów z łotwy z litwy im dalej w las tym więskze drzewa itd. facet nie dość , że nie potrafi sklecić zdania po polsku to jeszcze plecie idiotyzmy i błędy przez cały mecz to chyba wystarczy takich "popisów' . Przecież z niego śmieje się już wiekszość Polski. A on tego nie widzi czy nie rozumie ?

barti - 5 września 2017, 10:39:50 - *.centertel.pl
a jakie są wypowiedzi Tomka Hajty pomeczowe??

kiki - 5 września 2017, 10:56:16 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl
W takiej dyspozycji i z taką grą.To w pazdzierniku widzę to tak.W Erewaniu remis a z Czarnoogórami w Warszwie przegrana .No może z czarnogórami w najlepszym wypadku jakimś cudem remis 20 lub 21 pkt na koniec eliminacji.Może zabraknąc zdziebko do zajecia 1-go miejsca w grupie.

Dark - 5 września 2017, 11:09:10 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Kiki------Tak to widzisz.Hmm.....Mam takie pytanie:Czy jak będzie inaczej to pójdziesz do okulisty lub innego specjalisty?

kris - 5 września 2017, 12:01:54 - *.dynamic.chello.pl
Teraz już wiem dlaczego Milik nie gra w podstawowej jedenastce w Napoli

marat - 5 września 2017, 12:38:49 - *.adsl.inetia.pl
@varadi: Hajto jest rzeczowy, taki trochę marudzący i zabawny w tej swojej prostocie przekazu. Dla mnie in plus.

Polo - 5 września 2017, 14:45:48 - *.43.137.151.ipv4.supernova.orange.pl
Dobry mecz Pazdana wraca do formy czego nie da się powiedzieć o Mączyńskim. Zieliński musi grać w pierwszym składzie żeby się zgrywać z Grosickim Lewandowskim Milikiem Piszczkiem i Błaszczykowskim. Nawałka niech szuka nowych trzeba czasem zaskoczyć przeciwnika bez siły i biegania nie ma grania.

bthh - 5 września 2017, 15:23:19 - *.215.199.66-internet.zabrze.debacom.pl
a ja Milika bardzo lubię bo niedawno grając w Ajaksie strzelił legii 4 bramki wybijając im puvhary z głowy

adamidlo - 5 września 2017, 16:20:30 - *.cable.net-inotel.pl
Słaba gra w obronie, kazachowie swobodnie konstruowali akcje - gdyby nie to, że nie mają umiejętności to wynik byłby zgoła odmienny. Także nie ma się co spuszczać po tym meczu ani nawet po meczu z armenią.
Niezależnie od wszystkiego i tak jakoś wymęczymy ten awans - ale tylko krótkowzroczny debil będzie się tym podniecał a nie natychmiastową potrzebę zmian - w tym trenera. Ci piłkarze mają potencjał.

Waski - 5 września 2017, 17:31:04 - *.dynamic.upc.nl
Hajto to mial dobre 3 rzeczy jako pilkarz 1 wyrzut z autu 2 wybic pilke tzw,laga do przodu 3 przemycic fajki do niemiec .zero pojecia o taktyce techniczny zero on jako pilkarz nie przekraczal swojej polowki PAULETA mu pokazal czyli jaki to komentator

futbolista - 5 września 2017, 18:40:36 - *.bois.qwest.net
pisza tu poniektorzy,by pan Nawalka podal sie do dymisji,poniewaz w Rosji nic nie wskora. czyzby ? przeciez glownym powodem zakwalifikowania sie do Rosji,to nie robienie tam wyniku,tylko KASA !
tak samo jak sie ja prangte ciagnac z UE !! to jest polityka Polski,jeszcze rodem po wojnie ze wschodu !

Jan - 5 września 2017, 19:28:30 - *.146.35.82.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Bardzo dobra gra Zielińskiego, gdyby nie on nie wiem czy pokonalibyśmy Kazachstan. Szczególnie w I połowie ciągnął grę drużyny. W dodatku był sam w środku pola bo Mączyński nie istniał. Gdy zobaczyłem w gazecie sportowej oceny - a obaj dostali dokładnie takie same, mało nie spadłem z krzesła ze śmiechu. Trzeba zupełnie nie znać się na piłce albo być pełnym złej woli czy też zawiści aby nie docenić bardzo dobrej gry Zielińskiego i jego podstawowej roli w grze naszej reprezentacji..

BB - 5 września 2017, 20:03:58 - *.bielskobiala.vectranet.pl
mistrzowie LANSU&BALANSU ... baty z dobrą Danią ... wygrana ze słabymi Kazachami ... Panie Lewandowski czy stanął Pan na katapultę w polu karnym ? bo tak to wyglądało ...

norbi - 5 września 2017, 21:29:10 - *.146.129.206.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl
Milik nie gra w klubie i nie powinien grać w reprezentacji jak będzie grał w klubie to powinno mu się dać szanse.Wszyscy są zadowoleni z wyniku ale z gry nie bardzo,

LEON - 6 września 2017, 2:04:57 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Widzimy się za Miesiąc

Pseudonim (max 10 znaków):

E-mail:

Redakcja 90minut.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie 90minut.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników lub całe sieci.

 

Napisz do nas