[ Strona główna ]


Jedyny w swoim rodzaju Skarb Ekstraklasy - statystyki, sylwetki, kariery graczy, historie, osiągnięcia klubówSkarb I ligi - statystyki, kariery graczy, historie i osiągnięcia klubówRozgrywki regionalne 2018/2019 - od IV ligi do Klasy C !Wyszukiwarka klubów, zawodników i sędziów w serwisie 90 MinutJeśli chcesz skontaktować się z redakcją - najpierw to przeczytaj!
90minut.pl
 CLJ
 PZPN
RSSSF

 


12 lutego 2018, 16:35:20 - dyrovski
Adrian Gapczyński w Victorii Sulejówek

Adrian Gapczyński po rozwiązaniu kontraktu z Radomiakiem Radom związał się półroczną umową z trzecioligową Victorią Sulejówek.

20-letni obrońca do Radomiaka trafił w lipcu minionego roku. W II lidze rozegrał jedno spotkanie.

Victoria zajmuje szóste miejsce w grupie pierwszej III ligi.

trend - 12 lutego 2018, 17:04:27 - *.centertel.pl
Ale ta Victoria Sulejówek to stała się modna, że większość młodych polskich grajków tam przychodzi

krzywda - 12 lutego 2018, 17:14:03 - *.dynamic-ra-06.vectranet.pl
Nic do tego chłopaka nie mam. Ale tacy jak on, to dowód na to jak krzywdzący dla młodzieżowców jest ten przepis o obowiązku gry młodzieżowców. Brzmi to tylko pozornie paradoksalnie. Chodzi o to, że gdyby nie ten przepis, tacy jak on dawno by już poszli na jakieś studia, robili coś społecznie użytecznego, a w piłkę grali sobie gdzieś tam rekreacyjnie. Tymczasem wymóg gry młodzieżowców powoduje, że sztucznie są oni utrzymywani w ligowej piłce, sami nie są na to w stanie spojrzeć obiektywnie i gdzieś tam się obijają po ligach... Mimo, iż jedynym ich atutem nie są umiejętności a metryka urodzenia. Potem kończy taki jeden z drugim te 21 lat i kończy się parasol ochronny. I zostaje wtedy z niczym: jakikolwiek, choćby nawet półzawodowy klub już mu nie zapłaci pieniędzy wystarczających na przeżycie, a jest w kwestii wykształcenia tyle lat za rówieśnikami, że to już często jest nie do odrobienia na rynku pracy w prawdziwym (tym poza murawą) życiu. Apeluję: skończmy z tym przepisem o młodzieżowcach. Nie pomagamy tym młodym ludziom, a tylko im krzywdę się robi...

stan102 - 12 lutego 2018, 18:28:49 - *.dynamic.gprs.plus.pl
A ja z Tobą krzywda się nie zgodzę, po to się trenuje młodzież żeby gdzieś grała, a nie żeby ładować kasę w super poważnych panów kopaczy z III ligi, jeśli młody będzie dobry to pójdzie dalej np. Daniel Smuga, jeszcze jedno bym zwiększył obowiązek do trzech młodzieżowców. Paradoks w IV lidze zniesiono obowiązek i poco szkolić młodzież. Chyba że dla Dolcana średni wieku 30.

krzywda - 12 lutego 2018, 19:02:13 - *.dynamic-ra-06.vectranet.pl
Stan, ale jeśli chłopak w wieku 21 lat (tylko u nas piłkarz w tym wieku jest jeszcze uznawany za młody talent) nie może bez tego prawnego wspomagania przebić się do drużyny występującej w 3, 4 czy 5 lidze (a mówimy tu o lidze kraju którego mistrza/wicemistrza eliminują z pucharów Mołdawianie, Kazachowie i Azerowie), to o czym my tu mówimy? Taki chłopak niech sobie da spokój z piłką. Dobry się przebije bez takich forów, słabszym tylko niszczy się życie dając im złudną nadzieję. Przykład Smugi wg mnie chybiony - on właśnie grał bo był na tą ligę bardzo dobry, a nie dlatego, że był potrzebny do limitów. Inna sprawa, że w wyżej lidze sobie raczej nie poradzi. Nie ze względu na brak umiejętności -bo tych mu nie brakuje- a na obciążenia. Bo umówmy się, że szkolenie w 4 czy 5 lidze na potrzeby nie funu, a profesjonalnej piłki i tak nie ma sensu. Biorąc pod uwagę specyfikę współczesnej piłki, chłopak który przejdzie cały cykl juniorski w takim klubiku małym nie da rady w wyższej lidze, bo po prostu intensywność treningów go zabije i najdalej po paru miesiącach organizm nieprzyzwyczajony do takiego wysiłku nie wytrzyma i złapie kontuzję. Po cyklu juniorskim w niższych ligach, to już nie do nadrobienia zwykle, organizmu nie oszukasz. Nawiasem mówiąc bardzo życzę Smudze by był wyjątkiem od tej reguły. Ale szanse niewielkie - sam powiedz ile znasz takich zawodników w ostatnich latach, powiedzmy w tym tysiącleciu? Błaszczykowski i Piechna - to chyba ostatnie takie przypadki, ale to była jeszcze trochę inna piłka.

RRR - 12 lutego 2018, 19:47:39 - *.mbb.telenor.dk
Gapczyński nie jest złym zawodnikiem w porównaniu do Wolaka ten to dopiero robi krzywdę sobie i drużynie w ,której musi grać ze względu na przepis o młodzieżowcu takiego lebiegi dawno nie widziałem na żadnym poziomie rozgrywkowym

stan102 - 12 lutego 2018, 22:42:44 - *.dynamic.gprs.plus.pl
Krzywda, ty teraz piszesz że nie ma teraz sensu trenowania młodzieży przez małe klubiki bo i po co, jak grają jeszcze ojcowie. Mi się wydaje że przez ten przepis przynajmniej taki młody pogra w piłkę na wyższym poziomie a może mu się uda. To jak nie będzie młodzieżowcem to do kiedy ma grać w piłkę żeby go wpuścili na boisko, żeby był dobry 25 lat 28 dla Ciebie do tego czasu ma trenować czy jak mówisz 21 lat koniec z piłką, ale zaraz przecież nie ma nikogo na ławce rezerwowych tylko dziadek, prezes i kiero. Pozdrawiam

jedrzej201 - 12 lutego 2018, 22:58:51 - *.adsl.inetia.pl
Derby Mazowsza coraz modniejsze. Śląskie bardziej w I lidze niż w elicie, bo tam tylko Piast i Górnik.

turon - 13 lutego 2018, 19:59:22 - *.neoplus.adsl.tpnet.pl
Najlepiej trafil jak mogl .Victorii nie grozi awans ani spadek maja ustabilizowany sklad bo Smuga zagral tylko epizod pol sezonu.Trener Chmilewski bedzie mogl ogrywac mlodziez na wiosne .to sie chlopak odbuduje

Pseudonim (max 10 znaków):

E-mail:

Redakcja 90minut.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie 90minut.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników lub całe sieci.

 

Napisz do nas