[ Strona główna ]


Jedyny w swoim rodzaju Skarb Ekstraklasy - statystyki, sylwetki, kariery graczy, historie, osiągnięcia klubówSkarb I ligi - statystyki, kariery graczy, historie i osiągnięcia klubówRozgrywki regionalne 2016/2017 - od IV ligi do Klasy C !Wyszukiwarka klubów, zawodników i sędziów w serwisie 90 MinutJeśli chcesz skontaktować się z redakcją - najpierw to przeczytaj!
90minut.pl
 PZPN
RSSSF

 


7 stycznia 2008, 21:46:10 - prof
Paweł Sibik poprowadził pierwszy trening Odry Wodzisław

Wodzisławianie po świątecznej przerwie powrócili na boisko. Pierwszy trening trwał dwie i pół godziny.

Zajęcia na boisku ze sztuczną murawą przy ul. Pszowskiej poprowadził asystent trenera Janusza Białka - Paweł Sibik. Pierwszy szkoleniowiec obserwował piłkarzy, stojąc przy linii bocznej boiska. - Czasami asystenci mnie wyręczają. W końcu wszyscy ciągniemy ten wózek. Wszystkie ćwiczenia były ze mną konsultowane - mówi Białek. - Jest dobrze. Nie widzę nikogo, kto przyjechałby z nadwagą - żartował trener.

W treningu wzięło udział 23 zawodników. Przez dwie godziny zawodnicy głównie truchtali. Ostatnie pół godziny zajęła gierka. W zespole pojawiło się trzech nowych graczy: Błażej Radler, Artur Błażejewski oraz Peter Iskra. Pochodzący ze Słowacji napastnik ma już za sobą testy w Polsce, półtora roku temu sprawdzano bowiem jego przydatność do gry w Cracovii. - Teraz skontaktował się ze mną czeski menedżer i spytał, czy nie spróbowałbym sił w Wodzisławiu. Jako że skończył mi się kontrakt w Tatranie Prešov, dałem się namówić. Chętnie bym pomógł Odrze. Jestem szybki i dobrze gram głową - mówi o sobie Słowak. Na razie zostanie z Odrą do końca tygodnia.

Więcej optymizmu wykazywała pozostała dwójka zawodników, którzy zostali już zakontraktowani na nowy sezon. Radler pomyślnie przeszedł badania lekarskie i złożył swój podpis pod dwuletnią umową. - Wracam na boisko po dłuższej przerwie. Po kontuzji nie ma śladu, noga jest sprawna. Z większością chłopaków znam się jeszcze z ligi. Jest też kilku znajomych z Górnika Zabrze. Przede mną dużo pracy, ale obiecuję, że nie będę żałował zdrowia - zapowiada Radler. Szansę chce wykorzystać także Błażejewski, który przeszedł z drugoligowej Odry Opole. - Jak nie teraz, to kiedy? Myślę, że godnie wypełnię lukę w środku pola po Marcinie Nowackim. Zresztą jestem zawodnikiem uniwersalnym. Z powodzeniem mogę grać także na bokach - podkreśla.

W zajęciach nie brał udziału także Dariusz Dudek, który w sobotę wyleciał w odwiedziny do brata do Madrytu. - Darek miał rozpisane indywidualne treningi. I jestem przekonany, że swoją pracę wykonał właściwie. Tę sprawę uzgadnialiśmy jeszcze przed świętami. Nie będzie tutaj żadnej szkody sportowej dla zespołu. To profesjonalista, który wie, co ma robić - uważa trener Białek.

Piłkarzami wstrząsnęła wiadomość, że Jakub Grzegorzewski został raniony ostrym przedmiotem w ulicznej bójce w Piotrkowie Trybunalskim i przebywa w tamtejszym szpitalu. Zawodnik nie jest już piłkarzem Odry, właśnie skończyło mu się wypożyczenie z Górnika Łęczna. Klubu z Wodzisławia nie było stać na wyłożenie za niego ponad miliona złotych odstępnego.

Trener Białek: - Nieszczęścia chodzą po ludziach. Czasami można zupełnie przypadkowo stać się ofiarą jakiegoś zajścia. Ale jeśli w grę wchodzą ostre narzędzia, to już jest bandytyzm. Mogę tylko ubolewać nad tym faktem.

- Dla nas to jest szok. Tym bardziej że to spokojny człowiek. Jeśli rana jest bardzo poważna, to zdarzenie może przekreślić Kubie karierę - mówi kolega z drużyny Piotr Szymiczek.


źródło: Gazeta.pl

nksma !!! - 8 stycznia 2008, 1:44:19 - r1-to-r3.leon.com.pl
z pokolenia na pokolenie bedziemy zawsze z tym klubem FZG !!!

jaKO - 8 stycznia 2008, 7:03:56 - w3cache5.punkt.pl (10.9.136.13)
Paweł Sibik, najegzotyczniejszy uczestnik mundialu w historii Pozdrawiam.

Waci - 8 stycznia 2008, 8:32:06 - host-ip225-26.korbank.pl
Odra, oderka wodzisław, to jest nasz klub...

sssssss - 8 stycznia 2008, 13:46:41 - host-91-200-27-160.leon.com.pl
ODRA grać

Pseudonim (max 10 znaków):

E-mail:

Redakcja 90minut.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy, które są niezależnymi opiniami czytelników serwisu. Jednocześnie 90minut.pl zastrzega sobie prawo do kasowania komentarzy zawierających wulgaryzmy, treści rasistowskie, reklamy, wypowiedzi nie związane z tematem artykułu, "trolling", sformułowania obraźliwe w stosunku do innych czytelników serwisu, osób trzecich, klubów lub instytucji itp., a w skrajnych przypadkach do blokowania możliwości komentowania wiadomości przez poszczególnych użytkowników lub całe sieci.

 

Napisz do nas