 | 17 lipca 2004, 11:00
- Legnica
Miedź Legnica 1-2 Górnik Polkowice
Tomasz Zieliński 43 - Marek Gancarczyk 3, Paweł Pytlarz 89
|  |
|
Górnik Polkowice: Szymański - Lamberski, Jeziorny, Cielewicz, Smoliński, Gorząd, Górski, Kocot, Pytlarz, Gancarczyk, Malawski. Po przerwie grali: Adamski, Moskal, Kopalnicki, Karpiński, Burda, Rogusz.
|
|
- Czekamy na powrót Zagłębia z obozu i wtedy rozpoczniemy rozmowy - zaczyna opowiadać drugi trener Górnika Andrzej Słowakiewicz. - Tym zawodnikom, którzy się nie załapią do składu w Lubinie, a nam by się przydali, zaproponujemy grę w Górniku. Chyba lepiej, jeżeli będą grali u nas niż w rezerwach Zagłębia w czwartej lidze. Jeszcze nie wiemy dokładnie, kto to będzie. Mają kilku młodych zdolnych chłopaków. W najbliższym tygodniu powinno wiele się wyjaśnić - dodaje Słowakiewicz.
W spotkaniu z Miedzią Górnik wykazał się większą piłkarską mądrością i w pełni zasłużenie wygrał. Może to piłkarze Miedzi więcej biegali i walczyli, ale jako zespół lepiej zaprezentowali się podopieczni Wiesława Wojno. Chociaż do zachwytu jeszcze wiele brakuje.
- Wygląda to już lepiej, ale to jeszcze nie jest to, o co nam chodzi. Cały czas próbujemy różnych ustawień. Wynik nie jest istotny, chociaż dobrze, że nawet jak nie zagramy jakoś wyjątkowo dobrze, to wygrywamy - mówi Słowakiewicz.
|
źródło: www.aspnmiedz.lca.pl / Gazeta.pl
|
|
Dodano: 17 lipca 2004, 13:39:34 |