 | 21 lipca 2004, 16:00
- Łomża
ŁKS Łomża 0-0 OKS 1945 Olsztyn
|  |
|
ŁKS Łomża: Ulman - Kamiński, Kowalczyk, Galiński, Tomaszewski - Lis, Sridnienko, Sawko, Marczak (46 Maćkowski), Boguski (75 Nerowski), Burski (46 Chwesiuk).
|
|
widzów: 250.
|
|
W spotkaniu beniaminków trzeciej ligi ŁKS Łomża z OKS 1945 Olsztyn podopieczni trenera Tadeusza Gaszyńskiego mieli cztery bramkowe sytuacje, a ich rywale dwie. Mecz jednak zakończył się bezbramkowym remisem.
– W spotkaniu nie padł ani jeden gol, ale 250 kibiców, którzy przyszli nas oglądać nie mogło się nudzić – stwierdził szkoleniowiec łomżan. Według trenera olsztynian Andrzeja Biedrzyckiego, goście zagrali najlepszy sparing przed zbliżającym się sezonem.
– W moim zespole zagrało trzech nowych piłkarzy – powiedział "Gazecie Współczesnej” Gaszyński. – W pomocy wystąpił piłkarz z pierwszej ligi Białorusi Iwan Sribnienko, w ataku biegał Piotr Chwiesiuk – wychowanek ze Stargardu Szczecińskiego, ostatnio grał w trzeciej lidze greckiej. Białostoccy kibice zapewne pamiętają go z meczu z Jagiellonią, gdy za czasów trenera Wojciech Łazarka strzelił nam gola. W bramce ŁKS stanął zaś Kamil Ulman, ostatnio występujący w Ruchu Wysokie Mazowieckie. Zwróciłbym jeszcze uwagę na występ 18-letniego naszego juniora Radosława Kowalczyka. Wszyscy ci piłkarze zagrali na dobrym poziomie i zostają na następny sparing z Gwardią Warszawa – stwierdził trener beniaminka z Łomży.
Kolejne sparingi ŁKS rozegra w Łomży w sobotę o godzinie 17, a rywalem łomżan będzie Gwardia Warszawa. W środę, 28 lipca, w Wysokiem Mazowieckiem ŁKS zagra z trzecioligowym Ruchem.
|
źródło: stomil.olsztyn.pl / Gazeta.pl / Gazeta Współczesna
|
|
Dodano: 21 lipca 2004, 18:13:29 |