 | 19 lutego 2005, 11:00
- Ostrowiec Świętokrzyski (boisko na Rawszczyźnie)
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski 3-0 Wierna Małogoszcz
Waldemar Przysiuda 7, Damian Rożej 25, Jarosław Solarz 37
|  |
|
KSZO Ostrowiec Świętokrzyski: Dymanowski (85 Wiąk) - Czerbniak, Boguś (83 Chorab), Gostyński - Solarz, Gorszkow (83 Wojtal), Kaczmarek, Miklosik, Przysiuda, Żelazowski (46 Stasiak, 83 Ryński), Rożej (46 Niedbała).
|
|
Wierna Małogoszcz: Maj - Szpiega, Ł.Szymański, Lniany (75 W.Szymański), Bień (46 Marcin Bała), Drej, Jagodziński (46 Stalmasiński), Grzesik (46 Grzyb), Michał Bała, Fatyga, Gil (46 M.Kleszcz).
|
|
widzów: 200.
|
|
W sparingowym spotkaniu rozegranym na ostrowieckiej Rawszczyźnie drugoligowe KSZO pokonało Wierną Małogoszcz 3-0.
Pierwsza połowa spotkania to popis skuteczności drugoligowców. Już w 7. minucie Łukasz Gorszkow zagraniem piętką pięknie obsłużył Waldemara Przysiudę i najskuteczniejszy zimą piłkarz KSZO (czwarte trafienie) pewnym uderzeniem z pierwszej piłki z 10 metrów pokonał byłego golkipera KSZO, Mirosław Maja.
W 25. minucie było już 2-0 dla miejscowych. Dobrym podaniem z głębi pola popisał się Arkadiusz Miklosik, a pojedynek biegowy z bramkarzem Wiernej bez problemu wygrał najlepszy sprinter wśród ostrowieckiej młodzieży Damian Rożej, który sprytnym uderzeniem z głowy posłał piłkę obok Maja.
W 37. minucie idealnie do dobrze ustawionego na siódmym metrze Jarosława Solarza zacentrował z narożnika boiska Przysiuda i za chwilkę obaj mogli uczcić bramkę tego pierwszego popularną kołyską (Solarzowi niedawno urodziły się bliźniaki).
W pierwszej połowie również Wierna mogła pokusić się o strzelenie bramki. Dwukrotnie w znakomitych sytuacjach znajdował się Tomasz Fatyga, jednak za pierwszym razem świetnie interweniował Tomasz Dymanowski broniąc strzał z kilku metrów, a za drugim razem Fatyga nie opanował piłki będąc sam na sam z ostrowieckim bramkarzem.
W drugiej połowie tempo meczu wyraźnie spadło i kibice nie obejrzeli już bramek. Najlepszą sytuację do strzelenia gola zmarnowali ponownie przyjezdni. Tym razem zabrakło im przysłowiowego łutu szczęścia, bowiem po strzale Pawła Kleszcza piłkę z lini bramkowej wybił Mariusz Niedbała.
W środę KSZO zagra w Ostrowcu Świętokrzyskim kolejny sparing z Hutnikiem Kraków.
|
źródło: www.kszo.info / www.kszo.ostrowiec.pl / Gazeta.pl
|
|
Dodano: 19 lutego 2005, 12:44:07 |