 | 2 marca 2004, 14:00
- Straszęcin
Sandecja Nowy Sącz 1-1 Tłoki Gorzyce
Rafał Policht 60 - Tomasz Tułacz 90
|  |
|
Sandecja Nowy Sącz: Bodziony - Damasiewicz, Mikołajczyk, Łukasik, Wojtas - Nowak, Szczepański, Zachariasz, Krupa - Świerad, Policht oraz A.Ciastoń, M.Gryźlak, Peciak
|
|
Tłoki Gorzyce: Pyskaty - Wtorek, Złotek, Lebioda, Krawiec, Kusiak, Murdza, Fabianowski, Ławryszyn - Dziewulski, Solnica oraz Petrykowski, Szmuc, Syguła, Tułacz, Głuch, Gajda, Pacanowski, Sobieraj, Bański
|
|
Adam Nawałka zakończył próby i przymiarki. W sparingu z Tłokami szkoleniowiec Sandecji dał pograć tylko 14 zawodnikom. Wczoraj nie mógł on skorzystać z Jarosława Kandyfera, Dawida Floriana i Tomasza Ciastonia (jeszcze kilka dni temu leczyli kontuzje), ale ich także należy traktować jako poważnych kandydatów do występów w pierwszym zespole.
Dodajmy, że sądeczanom zabrakło kilkudziesieciu sekund do zwycięstwa nad solidnym II-ligowcem. Gol dla Tłoków padł w doliczonym czasie gry.
|
źródło: tloki.strony.pl / Tempo
|
|
Dodano: 2 marca 2004, 17:43:17 |